„Patrzeć na statek oczami swojej załogi”

„Patrzeć na świat oczami swojej załogi” – to tytuł rozdziału artykułu „Ciekawszy świat za oknem – aktywizacja ucznia w erze cyfrowej” – Jadwigi Radwańskiej zamieszczonego w Głosie Pedagogicznym Nr 6 /2009.

Trafne porównanie Nauczyciel – Kapitan, odpowiedzialny za swoją załogę i za szczęśliwe dotarcie do portu. Wspierający, udzielający odpowiedzi na mnóstwo pytań, świadomy tego, że to On jest dla swojej załogi i tego jak dużo od Niego zależy.

Uczniowie tak jak załoga mogą dostarczyć bezcennej wiedzy uczącym na temat własnych oczekiwań i potrzeb i jak stworzyć szkołę wysokiej jakości.

Za autorką przytoczę Państwu zestaw 12 pytań tzw. Q12, które można wykorzystać w swojej pracy.

Q1. Czy wiesz, czego oczekuje się od Ciebie w szkole?

Q2. Czy masz odpowiednie narzędzia i wyposażenie, których potrzebujesz, aby wykonywać dobrze swoją pracę.

Q3. Czy w szkole każdego dnia masz okazję, aby robić to, co potrafisz najlepiej?

Q4. Czy jestes chwalony za dobrą pracę?

Q5. Czy wychowawca troszczy się o Ciebie jako osobę?

Q6. Czy czujesz, że jest ktoś w szkole, kto wzmacnia Twój rozwój?

Q7. Czy w szkole masz mozliwośc wyrażania swojego zdania, opinii?

Q8. Czy klimat szkoły sprawia, że czujesz, że Twoja nauka, wysiłek są ważne?

Q9. Czy Twoi nauczyciele są zaangażowani w wykonywanie pracy wysokiej jakości?

Q10. Czy masz najlepszego przyjaciela w szkole?

Q11. Czy w ciągu ostatnich 6 miesięcy ktoś rozmawiał z Tobą o Twoich problemach, interesujących Cię sprawach?

Q12. Czy w ostatnim roku w szkole miałeś w szkole możliwość rozwijania swoich zainteresowań, hobby?

Osobowość LIDERA w nauczycielu jest niepodważalnym argumentem przemawiającym na rzecz skuteczności szkoły.

Tezy Deminga w oświacie.

Dokonam  analizy 14 tez Deminga w odniesieniu do szkoły.


1) Stale dążyć do doskonalenia produktów i usług.


Placówka oświatowa musi nieustannie podnosić jakość swoich usług. Nauczyciel musi skoncentrować się na rozwoju każdego ucznia, rozpoznać jego potrzeby, oczekiwania i indywidualnie stymulować jego rozwój. Szkoła musi nadążać za potrzebami środowiska i pojedynczego ucznia. Musi kształcić na optymalnym poziomie. Codzienna samoocena własnej pracy dokonywana przez poszczególnych nauczycieli ma być elementem podnoszenia jakości pracy szkoły. Nauczyciel ma stale szukać nowych pomysłów, rozwiązań metodycznych, aby w pełni usatysfakcjonować każdego ucznia. Szkoła to również praca nauczycieli w zespole, to wspólne planowanie pracy, wyznaczanie celów i ich realizacja.


2) Przyjąć nową filozofię.


Dyrektorzy szkół muszą nadać większe kompetencje poszczególnym nauczycielom i zespołom nauczycieli. To nauczyciel ma bezpośredni wpływ na edukację ucznia i od niego zależy, jakość usług edukacyjnych. Dyrekcja szkoły musi obdarzyć zaufaniem nauczycieli, uwierzyć w ich kompetencje, zaufać im i wspierać ich działania.


3) Przestać polegać na masowej kontroli produktów.


W procesie dydaktycznym i wychowawczym należy dokonywać indywidualnej oceny przyrostu wiedzy i umiejętności ucznia. Nauczyciel musi więc być świadomy jaki jest przyrost wiedzy i umiejętności u każdego ucznia. W ten sposób bada efekty swojej pracy. Wyniki uczenia najlepiej prezentują się w działaniu, gdy uczeń stosuje wiedzę i umiejętności do rozwiązywania zadań praktycznych. Masowa kontrola w postaci sprawdzianów zewnętrznych może więc być dla nauczyciela pracującego z słabym zespołem uczniów oceną krzywdzącą. Nauczyciel powinien umieć wskazać przyrost wiedzy i umiejętności u indywidualnego ucznia. Wtedy możemy mówić o prawdziwym sukcesie ucznia i nauczyciela.


4) Skończyć z praktyką robienia interesów opartych wyłącznie na etykietach cenowych.


Zawsze o ile to jest możliwe należy współdziałać w zespołach nauczycieli w celu osiągnięcia maksymalnych wyników w pracy dydaktycznej i wychowawczej. Stymulowanie pracy zespołów przedmiotowych, zespołów wychowawczych to ważny obowiązek dyrektorów szkół.


5) Stale, bez końca doskonalić system produkcji i świadczenia usług.


Dla szkoły oznacza to stałe doskonalenie usług. Doskonalenie usług i relacji w kontaktach dyrektor – nauczyciel, nauczyciel – uczeń, nauczyciel – rodzic, dyrektor – uczeń. Czyli ogólnie – należy podnosić poziom świadczenia usług edukacyjnych. Wymagania na kolejne stopnie awansu zawodowego nauczycieli są tak ułożone, że stymulują rozwój zawodowy nauczyciela i wnoszą jego umiejętności i kompetencje zawodowe na wyższy poziom. Nauczyciele musza stale dążyć do postępu w jakości nauczania, muszą zadbać o skuteczność doboru metod nauczania, właściwy dobór programów, podręczników, umieć zainteresować ucznia i pobudzić go do nieustannego rozwoju. Należy zadbać o diagnozę potrzeb i oczekiwań ucznia i jego rodziców na początku procesu kształcenia i zadbać o indywidualny rozwój ucznia. Proces kształcenia ma być na górnej granicy możliwości ucznia.

Standardy szkół mają być tak określone, aby ich realizacja gwarantowała rozwój placówki.


6) Wprowadzać programy szkoleniowe.


Szkoła ma być placówką stale doskonalącą się. Nauczyciele mają podejmować doskonalenie zawodowe zgodnie z potrzebami szkoły. Celem wewnątrzszkolnego doskonalenia zawodowego nauczycieli jest rozwiązywanie problemów szkoły. To spotkania nauczycieli podczas których omawiane są problemy pracy szkoły, omawiane są sposoby ich rozwiązywania, przydzielane są zadania i wdrażane są pomysły i programy. Efektem pracy WDN – u powinny być rozwiązane problemy szkoły. Nie zawsze jednak tak jest. Niestety w sprawozdaniach lider WDN – podaje liczbę i tematykę spotkań, a nie rodzaj rozwiązanych problemów.


7) Wprowadzać przywództwo.


Przywódcą powinien być dyrektor dla swoich nauczycieli, ale również nauczyciel dla swoich uczniów. Dyrektor ma spełniać wobec nauczycieli rolę trenera i doradcy, tak żeby mogli oni maksymalnie wykorzystać swoje możliwości i umiejętności pedagogiczne, powinien wspierać i motywować do działania. Dyrektor jest odpowiedzialny za rozwój zawodowy każdego nauczyciela. Przywództwo to pomoc, a nie grożenie i karanie. Postawa ta dotyczy każdego nauczyciela w odniesieniu do ucznia. Nauczyciel ma nauczyć ucznia jak się uczyć, jak stawić cele i jak je realizować. Ma więc uczestniczyć w rozwoju ucznia i być jego przywódcą.


8) Przegnać strach.


Zasada ta dotyczy dyrektorów w odniesieniu do nauczycieli i nauczycieli w odniesieniu do uczniów. Strach jest antyproduktywny i działa niszcząco. Należy więc tak wyznaczyć cele i przydzielić zadania, aby każdy znał swoje obowiązki, zasady i uprawnienia. Należy sprawiedliwie i regulaminowo dzielić się odpowiedzialnością i korzyściami. Stwierdzenie – uczę się bo ma to sens, bo jesteś dla mnie autorytetem jest właściwsze niż – uczę się ze strachu.


9) Przełamać bariery między pracownikami różnych szczebli i działów.


Działania wszystkich nauczycieli mają wpływ na jakość pracy szkoły. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za realizację celów, postawionych zadań. Należy zadbać więc o właściwą współpracę między nauczycielami. Powoływać zespoły, które zjednoczą siły dla realizacji określonych zadań. Wymiana doświadczeń, wiedzy wśród nauczycieli wspólna realizacja zadań przyczyni się do podniesienia jakości pracy szkoły.

Należy stosować również jasny system motywacyjny nauczycieli tak aby nie dochodziło do nieporozumień. Zgrany, wspólnie pracujący zespół zdziała więcej niż pojedynczy nauczyciel.


10) Wyeliminować hasła i zachęcające przemowy.


Cele pracy szkoły nie powinny być narzucone. Powinny być wynikiem przemyśleń nauczycieli, dyrekcji, rodziców i uczniów. Wspólnie wypracowane zadania mają większą szanse na realizację i sukces.


11) Wyeliminować wskaźniki liczbowe.


Zadania i sprawdziany, które każą nam koncentrować się na wskazaniach liczbowych często nie odzwierciedlają w pełni jakości nauczania i jakości postępów ucznia. Na proces wychowania i kształcenia należy spojrzeć całościowo.


12) Zlikwidować bariery hamujące dumę i radość z pracy.


Nauczyciele z reguły chcą dobrze pracować, chcą odnosić sukcesy i być dumnym ze swojej pracy. Zadaniem dyrekcji szkoły jest docenić pracownika i zaspokoić jego potrzeby i ambicje zawodowe.


13) Wdrożyć dynamiczny program kształcenia i doskonalenia zawodowego.


Jeżeli szkoła ma maksymalnie spełniać swoje zadania nauczyciele musza doskonalić swoje umiejętności zawodowe. Programy szkoleń muszą być zgodne z potrzebami indywidualnego nauczyciela i z potrzebami szkoły.


14) Działać na rzecz urzeczywistnienia przemiany.


Szkoła musi sprostać wyzwaniom przyszłości. Planować z wyprzedzeniem czasowym. Musi „być na topie” i nadążać za zmianami. Dotyczy to wszystkich obszarów jej pracy.

Doświadczenia wynikające z mierzenia jakości pracy placówek oświatowych.

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych zasadsprawowania nadzoru pedagogicznego, wykazu stanowisk wymagających kwalifikacji pedagogicznych, kwalifikacji niezbędnych do sprawowania nadzoru pedagogicznego, a także kwalifikacji osób, którym można zlecać prowadzenie badań i opracowywanie ekspertyz nakładało na dyrektorów i rady pedagogiczne placówek oświatowych przeprowadzanie mierzenia jakości pracy placówek. Obowiązkiem dyrektorów było również składanie raportów z prowadzanych badań do nadzoru pedagogicznego. Nauczyciele podejmowali więc szereg czynności w kierunku mierzenia jakości pracy w swoich placówkach w jej różnych obszarach. Podejmowali zadania do których nie byli przygotowani, ale chcąc jak najlepiej wywiązać się z zadań zawartych w rozporządzeniu i zleconych przez dyrektorów uczestniczyli w szkoleniach na ten temat, tworzyli ankiety, prowadzili badania, tworzyli raporty. Narzekali też na tracony czas, który z większym pożytkiem można by spędzić z uczniem.

Większość nauczycieli odetchnęła z ulgą, gdy ukazało się nowe Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad sprawowania nadzoru pedagogicznego, w którym nie ma stwierdzenia o konieczności mierzenia jakości. Popadliśmy z jednej skrajności w drugą. Najpierw skrajnie pochłonięci mierzeniem jakości, potem brak działań. Wspomniane „nowe” rozporządzenie wskazuje jednak, że współczesny nadzór oparty jest na dokonywaniu diagnoz. Czym wiec jest diagnoza, jak nie badaniem, analizą, mierzeniem stanu jak jest?

Dzisiaj z perspektywy czasu zdajemy sobie sprawę z popełnionych błędów.

Błąd 1.

Nadmierna koncentracja na przeprowadzeniu samych badań i stworzeniu raportu dla potrzeb nadzoru pedagogicznego, brak ukierunkowania na wnioski. Przy takich działaniach raport był efektem końcowym, a przecież efektem końcowym powinna być zmiana wywołana w wyniku badań i postawionych wniosków. Tak więc procentowo więcej czasu powinno poświecić się na zmianę, a nie na somo badanie.

Błąd 2.

Tworzenie raportów pod potrzeby nadzoru pedagogicznego, a nie pod potrzeby badanej placówki. W raportach pisało się wszystko to co wskazuje na mocne strony pracy placówki i głównie to. Po co przedstawiać nadzorowi w punktach słabe strony pracy placówki, dawać gotowy materiał do niskiej oceny jej pracy, a może nawet dostarczać argumentów do jej zamknięcia.?Tak więc celem badań stał się „dobry” raport dla dyrektora i nadzoru. Po stworzeniu raportu proces mierzenia jakości praktycznie kończył się.

Błąd 3.

Przerost formy nad treścią. Raporty przypominały pięknie ilustrowane książki, z kolorowymi grafami, schematami, które przyciągały oko i miały być wspaniałą wizytówką pracy placówki, a nie materiałem wyjściowym do podnoszenia jakości jej pracy. Biurokracja na którą tak bardzo narzekali nauczyciele była na ich własne życzenie. Należało skoncentrować się na wnioskach do pracy w celu wywołania zmiany, a nie na technicznej stronie przekazania wyników.

Błąd 4.

Mierzenie jakości pracy placówki powinno być procesem ciągłym. Diagnozujemy w jakim stopniu została wprowadzona zmiana, badamy w którym miejscu tej zmiany jesteśmy. Praktyka jednak była inna. Mierzenie jakości kończyło się napisaniem raportu.

Błąd 5.

Brakowało przekonania wśród samych nauczycieli, że podejmują słuszne działania w kierunku poprawy jakości pracy we własnej placówce.

Błąd 6.

Stosowanie gotowych narzędzi pomiaru, ściąganych z innych szkół, które niejednokrotnie nie odpowiadały potrzebom placówki.

Błąd 7.

Wynik przeprowadzanych badań np. ankietowych nie wracał do ankietowanych. Badani wypowiadali się w podanych kwestiach, ale nic się z ich sugestiami nie robiło.

Do kolejnych badań ankietowani podchodzili więc w sposób lekceważący.

Błąd 8.

Złe budowanie narzędzi pomiaru.

Błąd 9.

Poznanie zjawiska z jednego źródła poznania np. z wykorzystaniem tylko badań ankietowych lub sondażu. Zasady prowadzenia badań wskazują, że powinny być przynajmniej trzy źródła poznania, aby wypowiedzieć się na dany temat.


To niektóre z błędów popełnianych w procesie mierzenia jakości. Musimy sobie je uświadomić, aby nie popełniać ich w procesie podejmowania badań.

Trochę inaczej o szczęściu

Od czego zależy nasze szczęście? Napisano na ten temat wiele książek, prezentowano różne podejścia. Ja skoncentruję się na postrzeganiu rzeczywistości. To od naszego postrzegania zależy działanie i rezultaty tego działania, a w konsekwencji dochodzenie do szczęścia czy też po prostu zadowolenia.

Postrzeganie————————–Działanie——————————Rezultat

Prosty schemat, który towarzyszy naszej wszelkiej  aktywności. Sposób postrzegania determinuje sposób działania, a ten z kolei określa rezultaty, które otrzymujemy lub które działanie nam przynosi. Jeżeli więc chcemy zmienić swój los, zacznijmy od korekty sposobu postrzegania rzeczywistości. Nie ma idealnego życia, bez zmartwień i kłopotów. Zaakceptujmy to i stawmy czoła trudnościom. Prawdziwe zadowolenie płynie z przezwyciężania trudności, któremu towarzyszy kształtowanie charakteru i zdobywanie umiejętności rozwiązywania problemów. Problemy wyzwalają w nas mądrość i odwagę, dzięki nim rozwijamy się. Sposób rozwiązywania problemów zależy od naszej inteligencji nawigacyjnej, czyli od zdolności dokonywania słusznych ocen w chwilach wymagających podejmowania decyzji. W ujęciu szerszym – inteligencja nawigacyjna to sztuka robienia tego co w życiu najważniejsze, a także rozpoznawania tego co jest najistotniejsze w danej chwili /R.R. Merrill/. To cały czas postrzeganie, dokonywanie wyborów, podejmowanie decyzji i działanie. Rezultaty zależą więc od naszej inteligencji nawigacyjnej, czyli umiejętnego postrzegania i dokonywania wyborów. Sposób postrzegania czegoś jako problemu bądź jako możliwości działania decyduje o tym, czy mamy do czynienia z problemem, czy też z możliwością działania. Jakość wszystkich naszych decyzji – wielkich i małych –  zależy więc od poziomu naszej inteligencji nawigacyjnej.

Życzmy więc sobie, aby pojawiające sią problemy, były właściwie przez nas rozpoznawane i motywowały  do działania, a w konsekwencji rozwijały nas i dawały satysfakcję.

Dlaczego menedżer oświaty, a nie dyrektor?

Oświata staję się coraz bardziej rynkowa i zjawisko to będzie się nasilać. Zmiany jakie zaistniały w oświacie to między innymi:

  1. Wpływ rodziców i środowiska na szkołę.
  2. Różnorodność źródeł finansowania szkoły.
  3. Różnorodność oferty edukacyjnej.
  4. Swoboda programowa.
  5. Konkurencja między placówkami oświatowymi.
  6. Swoboda w planowaniu pracy placówki.
  7. Podejmowanie działań w kierunku diagnozowania i podnoszenia jakości pracy w placówce.

Wpływ rodziców i środowiska na szkołę.

Wprowadzenie samorządności w oświacie spowodowało, że lokalne władze nabrały przekonania, że ponoszą odpowiedzialność za funkcjonowanie szkoły. Również rodzice dzisiejszej szkoły mają szerokie uprawnienia i kompetencje. Współuczestniczą w planowaniu pracy, opiniują regulaminy, poprawki do statutu, mają prawo wnioskować o ocenę pracy nauczyciela itp. Ich kompetencje określone są przepisami prawa. Inne są więc zadania współczesnego dyrektora w tym zakresie. Musi więc pozyskiwać do współpracy rodziców, mieć w nich wsparcie, dbać o spełnienie ich oczekiwań.  Musi tak współpracować z rodzicami i lokalnymi władzami, aby wspólpraca przynosiła jak najwięcej korzyści dla uczniów.

Różnorodność źródeł finansowania szkoły.

Podstawowe źródła finansowania szkoły to:

  1. Budżet państwa.
  2. Samorządy.
  3. Środki pozyskiwane przez szkołę.
  4. Środki z funduszy unijnych.
  5. Środki własne rodziców.

I tu stoją ogromne zadania przed współczesnym dyrektorem. Jak pozyskać środki na realizację przedsięwzięć? Dyrektor nie powinien rezygnować z realizacji planów z powodu braku środków, lecz powinien podejmowac dzaiłania, aby je pozyskać. To ważne zadanie menedżerskie.

Różnorodność oferty edukacyjnej.

Dzisiejsza szkoła musi dostosować swoją ofertę edukacyjną do potrzeb ucznia i środowiska. Kolejne więc zadanie współczesnego dyrektora to rozpoznanie tych potrzeb i stworzenie placówki, która spełni te oczekiwania. Tworzenie nowych profili, specjalności, wdrażanie nowych programów i projektów. To dyrektor odpowiedzialny jest za wewnętrzny kształt szkoły.

Swoboda programowa.

Obowiązująca jest tylko podstawa programowa. Nauczyciel ma dowolność w doborze programu, podręczników, metod pracy itp. Ta zmiana dotyczy dyrektora nie tylko z tego względu, że jest również nauczycielem, ale dyrektor musi czuwać nad  wyborami dokonanymi przez nauczycieli, musi dokonywać diagnoz dotyczących efektów pracy dydaktycznej i wychowawczej. Dyrektor musi wspierać nauczyciela w  procesie  dydaktycznym i wychowawczym, musi tak pokierować pracą zespołów przedmiotowych, żeby wytworzyć system wsparcia wśród nauczycieli, wzajemnej wymiany doświadczeń i wspólnego podejmowania decyzji. Szkoła bowiem jest instytucją pracy zespołowej.Ten obszar wymaga więc od dyrektora innego spojrzenia na system kształcenia w szkole, oczekuje wiedzy z zakresu szeroko pojętej pedagogiki.

Konkurencja między placówkami.

Szkoły odnotowują spadek liczby uczniów ze względu na niż demograficzny. Chcąc się  utrzymać na rynku muszą „zawalczyć” więc o ucznia. Szkoła musi być placówką konkurencyjną. Musi być inna od innych – lepsza. Lepsza pod względem wyników nauczania, oferty edukacyjnej, realizacji programów autorskich. Musi mieć swoja specyfikę i klimat. To wszystko wymaga od dyrektora podejmowania szeregu działań usprawniających pracę szkoły, kształtujących jej pozytywny wizerunek w środowisku i działań promujących placówkę. W tym obszarze pracy dyrektora znajdą się również działania mające na celu motywowanie zespołu  nauczycieli do twórczej pracy.

Swoboda w planowaniu pracy placówki.

Dyrektor musi mieć pomysł na swoją placówkę. Nie może bać się zmian i nowych wyzwań. Każdy dzień pracy powinien zbliżać go do realizacji określonych celów. Musi myśleć i pracować nowocześnie tzn. realizować cele. Nie może tylko załatwiać „wszystkich pilnych i ważnych spraw”, lecz przede wszystkim realizować cele, a oprócz tego załatwiać „wszystko co pilne”. Czy ten dzień zbliżył  mnie do realizacji celu?  To bardzo ważne pytanie dyrektora. Jeżeli nie zbliża – to po prostu „tuptamy” w miejscu. Jak widać ten obszar wymaga od dyrektora zupełnie innych kompetencji.

Podejmowanie działań w kierunku diagnozowania pracy i podnoszenia jakości pracy placówki.

To od kilku lat nowe zadanie dyrektora. Określone w rozporządzeniu jako – mierzenie jakości, potem jako diagnoza. Obowiązkiem dyrektora jest więc diagnozowanie pracy placówki w jej różnych obszarach, aby stwierdzić jak jest, jakie są efekty pracy i jakie zmiany wprowadzać w celu podnoszenia jakości . Należy więc wdrożyć nauczycieli do diagnozowania własnej pracy i wyciagania wniosków. Swoboda działań nauczycieli i dyrektora musi więc podlegać diagnozie, aby nie dopuścić do błędów.  Nietrudno się domyśleć, że ten obszar pracy oczekuje od dyrektora zupełnie nowych kompetencji.

Jak widać z przytoczonych przykładów (a można ich mnożyć) współczesny dyrektor musi różnić się od tradycyjnego dyrektora szkoły.

Kim jest menedżer? Przytoczę tu definicję L. Gawreckiego „Menedżer – to kierownik samodzielnie i twórczo, a jednocześnie sprawnie i efektywnie – w ramach szerokiej kompetencji – zarządzający instytucją, czyli dyrektor profesjonalny”.

W definicji tej zawarte są cechy działań menedżerskich – samodzielne, twórcze, sprawne i efektywne.Połączenie tych czterech elementów tworzy właściwie pojęte działanie menedżerskie. Uwaga -samodzielne – nie oznacza działania w pojedynkę, lecz chodzi tu o własne pomysły, własną wizję, własne decyzje no i………..odpowiedzalność.

Wszystkim dyrektorom, życzę sukcesów w realizacji menedżerskich pomysłów.

Z dyrektorskim pozdrowieniem

Małgorzata Ostrowska

Zapraszam również do zabierania głosu w komentarzach. Chętnie wymienię doświadczenia.