Oferta szkolenia

Oferta szkolenia rad pedagogicznych

Temat: Kontrola zarządcza w oświacie

Prowadząca: dr Małgorzata Ostrowska

Plan szkoleniowej rady pedagogicznej

  1. Ewolucja pojęcia kontroli. Współczesne ujęcie kontroli.
  2. Podstawa prawna kontroli zarządczej.
  3. Miejsce kontroli zarządczej w podnoszeniu jakości pracy  szkoły.
  4. Standardy kontroli zarządczej.
  5. Zarządzanie przez cele.
  6. Mechanizmy kontroli zarządczej.
  7. Zadania nauczyciela w realizacji  kontroli zarządczej.
  8. Rodzaje i sposoby tworzenia procedur wewnętrznych.
  9. Pytania i odpowiedzi.

Zainteresowanych proszę o kontakt: 600 260  039

Pigułka dyrektorska

“Źródłem  skutecznego przywództwa nie jest pozycja władzy, ale zdobycie zaufania i szacunku osób, którymi się przewodzi”

Ken Blanchard

Przywództwo wyższego stopnia definiujemy jako proces osiągania satysfakcjonujących wyników, poprzez działanie pełne szacunku i troski o dobro wszystkich zaangażowanych osób.

Gorry Ridge był dyrektorem generalnym firmy WD-40. Jedną spośród wielu zmian jakie wprowadził było wprowadzenie ocen pracowników. Wdrażał program “Nie oceniaj mnie i mojej pracy  – pomóż mi dostać piątkę”Według niego życie ma polegać na dawaniu pomocy ludziom w dochodzeniu do profesjonalizmu.

Dyrektor ma być odpowiedzialny na rozwój każdego pracownika. Ma współuczestniczyć w jego rozwoju. Prawdziwy przywódca “pomaga dostać piątkę”. Diagnozuje potrzeby i oczekiwania pracownika, spełnia je, współpracuje przy realizacji celów i…. cieszy się z jego sukcesów.

W najbliższych dniach napiszę o tym kiedy ludzie odpowiedzą na Twoje wyzwania.

Standard 4. Delegowanie uprawnień

Należy precyzyjnie określić zakres uprawnień delegowanych poszczególnym osobom zarządzającym lub pracownikom. Zakres delegowanych uprawnień powinien być odpowiedni do wagi podejmowanych decyzji, stopnia ich skomplikowania i ryzyka z nimi związanego. Zaleca się delegowanie uprawnień do podejmowania decyzji, zwłaszcza tych o bieżącym charakterze. Przyjęcie delegowanych uprawnień powinno być potwierdzone podpisem. Tyle standard.

Realizacja tego standardu dyscyplinuje pracownika. Jasno określone zadania, przyjęte do realizacji i potwierdzone własnym podpisem z pewnością wprowadzają porządek i dyscyplinują. Ważne jest to, aby dokument ten nie był “martwym dokumentem”, takim dla potrzeb kontroli zarządczej /i do teczki :)/, ale należy uczynić go ważnym. Np. materiał ten może być tematem rozmowy z nauczycielem  – jak radzi sobie w realizacji powierzonych zadań, w czym należy pomóc czy też w jakim stopniu nauczyciel wywiązuje się z obowiązków.

Dokumentacja, która potwierdzi wdrażanie standardu to:

1. Rejestr delegowanych uprawnień

2. Wykaz uprawnień.

Standard 3. Istnienie odpowiedzniej struktury organizacyjnej

Struktura organizacyjna jednostki powinna być dostosowana do aktualnych celów i  zadań. Nie jest więc  stała, lecz powinna być dostosowana do realizowanych zadań. Podstawowym aktem prawa wewnątrzszkolnego jest Regulamin organizacyjny. Powinien on zawierać  np. strukturę jednostki, zasady wykonywania funkcji kierowniczych, zadania dla komórek organizacyjnych, zasady np. opracowania aktów prawnych wewnętrznych, zasady wydawania decyzji, zasady prowadzenia kontroli wewnętrznej. Rola Regulaminu organizacyjnego w tworzeniu środowiska wewnętrznego jednostki jest kluczowa. Może być również jednym ze sposobów powierzania obowiązków przez pracownika pod warunkiem, że pracownik podpisze przyjęcie tych obowiązków.
Przykładowa dokumentacja dla 3 Standardu
- Regulamin organizacyjny szkoły,
- Statut szkoły
- Regulamin Rady Pedagogicznej
- Regulamin Rady Rodziców
- Regulamin Samorządu Szkolnego

Życzenia świąteczne

Standard 2. Posiadanie odpowiednich kompetencji zawodowych przez pracowników

Kompetencja to wykonywanie zadań na wysokim poziomie.

No właśnie jakie kompetencje powinien posiadać współczesny nauczyciel? Wzrosły wymagania w stosunku do nauczycieli, pojawiły się nowe obowiązki i w związku z tym od nauczycieli oczekuje się nowych kompetencji. Przedstawię tu niektóre z nich:

- kompetencje merytoryczne /pewnie są/

- kompetencje pedagogiczne

- kompetencje psychologiczne

- kompetencje związane z umiejętnością oceniania przyrostu wiedzy i umiejętności ucznia

- kompetencje w dziedzinie planowania i projektowania /określania celu/

-kompetencje związane z jakościowym pomiarem dydaktycznym

- kompetencje związane z projektowaniem programów

- kompetencje związane z projektowaniem własnego rozwoju

- kompetencje medialne, techniczne.

Wymieniać można jeszcze inne. Należy zastanowić się w jakie z tych kompetencji wyposaża nauczyciela  uczelnia wyższa, a rozwój których zależy od  jego aktywności.

Czy więc Plany Doskonalenia Zawodowego Nauczycieli są zgodne z potrzebami szkoły?

Standard 1 Przestrzeganie wartości etycznych

Standard ten wprowadził sporo zamieszania i dyskusji w środowisku nauczycieli. Czy trzeba tworzyć kolejne dokumenty skoro przepisy prawne określają wymagania w stosunku do nauczyciela. No właśnie to są normy prawne, natomiast kodeks etyczny to normy moralne. Aby to „coś” przestrzegać, to trzeba najpierw określić, spisać, przedyskutować w gronie, zatwierdzić i wdrożyć. Kodeks etyczny powinien zaowocować podniesieniem jakości pracy nauczyciela i zwiększeniem prestiżu w środowisku. Kodeks powinien być efektem szerokiej dyskusji w środowisku nauczycieli, tylko wtedy wywoła zmianę, jeżeli będzie materiałem przedyskutowanym i wynikającym z konkretnych potrzeb. Duże korzyści można odnieść w samym procesie jego tworzenia. Nie można go narzucić z zewnątrz.

Standardy kontroli zarządczej

Minister Finansów na mocy art. 69 Uof. ogłosił Komunikat Nr23 w sprawie standardów kontroli zarządczej – www.mf.gov.pl

Standardy te sadowią zbiór wskazówek, które należy wykorzystać do tworzenia systemów kontroli zarządczej. Celem tych standardów jest promowanie wdrażania w placówkach  spójnego i jednolitego modelu kontroli wewnętrznej. Standardy te są wskazówkami danymi przez prawodawcę. Są wytycznymi, ale nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięć sadowych czy nawet kontrolnych. Jest to tzw. „miękkie” prawo, które w odróżnieniu od tzw. prawa „twardego” różni się tym, że nie ma mocy wiążącej. Dla nas treść Komunikatu stanowi ważne źródło informacji o tym jakie działania należy podjąć w zakresie kontroli zarządczej. Każdy standard określa jakie działania powinniśmy podjąć w placówce, aby realizować zaplanowane cele.

Standardy są przedstawione w pięciu obszarach odpowiadających pięciu podstawowym elementom systemu kontroli zarządczej. Są to:

  1. Środowisko wewnętrzne
  2. Cele i zarządzanie ryzykiem
  3. Mechanizmy kontroli
  4. Informacja i komunikacja
  5. Monitorowanie i ocena.

W najbliższym czasie dokonam analizy każdego standardu. Mam nadzieję prezentowany materiał przyczyni się do lepszego zrozumienia nowego sposobu zarządzania

Kontrola zarządcza w oświacie.

Temat jest mi bliski z kilku powodów.

1.    Jako dyrektor jestem  zobligowana  do wdrażania przepisów prawnych. Im szybciej je poznam i polubię tym lepiej dla mnie i dla placówki.

2.    Uczestniczyłam w wielu szkoleniach na temat kontroli zarządczej.

3.    Szukałam praktycznego potwierdzenia zasadności wdrażania kontroli zarządczej.

Uczestnicząc w wielu szkoleniach byłam wyposażana w wiedzę na temat dokumentacji kontroli zarządczej, natomiast nie usłyszałam tam nic na temat zmian jakie ma wywołać w placówce. Postanowiłam więc sama „wgryźć” się w temat. Nie mogłam pogodzić się z tworzeniem dokumentacji – dla samej dokumentacji. Teraz jestem przekonana o słuszności kontroli zarządczej i udało mi się nawet podczas prowadzonych przeze mnie szkoleń zarazić swoim optymizmem i sprawić że inni też polubili kontrolę zarządczą.

Punktem wyjścia jest zmiana sposobu myślenia o samej kontroli. Kontrola -  jakiej nikt nie lubi  – w ujęciu tradycyjnym oznacza sprawdzanie tego jak jest z tym jak miało być, czyli porównywanie stanu faktycznego ze stanem wymaganym – to przede wszystkim korekta błędów. Natomiast kontrola w ujęciu współczesnym nastawiona jest na osiąganie celów. To inaczej zarządzanie zdarzeniami przyszłymi. Takie podejście ma sens. Tak więc kontrola zarządcza jest nowym modelem zarządzania. Jest sztuką dochodzenia do celu. Zgodnie z zapisem art.68 uof. “Kontrola zarządcza to ogół działań podejmowanych dla zapewnienia realizacji celów i zadań w sposób zgodny z prawem, efektywny, oszczędny i terminowy”.

No właśnie  – zarządzanie przez cele. I to jest to co jest w placówce oświatowej potrzebne. Bywa niestety tak, że w nawale obowiązków, gubimy to co najważniejsze – uczeń i realizacja celów, a koncentrujemy się na codzienności szkolnej, na „gaszeniu pożarów” i na nic więcej nie mamy czasu i energii. Musimy więc wdrożyć się do realizacji celów, koncentracji na celach indywidualnych i zespołowych.

Bardzo dobrym pomysłem na wspólną realizację celów jest – pewnie zapomniana – hospitacja diagnozująca. Wszyscy – cała szkoła pracuje nad realizacją wskazanego celu wychowawczego lub dydaktycznego, a dyrektor w ustalonym z nauczycielem czasie ocenia stopień realizacji celu. Tak więc cała społeczność szkolna pracuje nad podniesieniem jakości pracy szkoły we wskazanym zakresie. Proste, możliwe do wykonania i nie wymaga dodatkowych środków finansowych.

Zapraszam do dyskusji wokół kontroli zarządczej.

Fazy rozwoju muzycznego dziecka.

Charakterystyka poszczególnych faz procesu edukacji muzycznej

w kontekście relacji uczeń – pedagog

w świetle wyników badań L. Sośniak.

Wymagania w stosunku do nauczyciela w zależności od faz rozwoju muzycznego dziecka. ( Ogromny problem w szkołach muzycznych !!!)

L. Sośniak w rozwoju dziecka wyróżnia 3 fazy:

  1. Faza pierwsza – do około 10 roku życia – faza „romansu z muzyką”
  2. Faza druga – 10 – 14 rok życia – faza perfekcjonizmu
  3. Faza  trzecia – zwana fazą integracji 18 – 25 roku życia (Apogeum).

W każdej z tych faz potrzebne są inne cechy nauczyciela.

W fazie I dziecko powinno doświadczyć silnych pozytywnych przeżyć związanych z muzyką i nawiązać z nią pierwszy emocjonalny kontakt. Do realizacji zadań tej fazy potrzebna jest osoba ciepła, przyjacielska, wprowadzająca pogodny nastrój. Nie musi to być artysta – muzyk o wysokich kompetencjach wykonawczych, gdyż rolą tego nauczyciela jest rozbudzenie pozytywnych odczuć wobec lekcji muzyki, zafascynowanie światem dźwięków. Musi to być nauczyciel, który potrafi dobrać repertuar i zastosować różnorodne metody i strategie postępowania z dzieckiem. Zajęcia na tym etapie to zabawa z instrumentem, poszukiwanie sposobu wydobywania dźwięku, układanie melodii. W tej fazie nauczyciel powinien rozbudzić głód muzyki i potrzebę poszukiwania doświadczeń muzycznych.

Jeżeli ta faza zostaje maksymalnie wykorzystana  – dziecko zaczyna odczuwać potrzebę grania i przyjemność, odkrywa w muzyce nowe wartości, ma z nauczycielem bliskie emocjonalnie relacje, dostrzega potrzebę poprawy jakości swojej gry oznacza to, że jest gotowe do podjęcia pracy w drugiej fazie.

W fazie II – jest to okres niezwykle ważny w rozwoju aparatu wykonawczego. Stanowi okres krytyczny dla opanowania sprawności technicznych . Niewykorzystanie tej fazy, niesystematyczna  lub źle prowadzona nauka, w perspektywie dalszego rozwoju muzycznego jest stratą trudną do naprawienia  i  rzutuje na poziom osiągnięć muzycznych. Również rozpoczęcie nauki po 9 roku życia,  nie rokuje nadziei na karierę muzyczną. Muzycy, którzy rozpoczynali naukę później, wprawdzie przyuczeni zostali do zawodu, ale nigdy nie osiągnęli całkowitej swobody i naturalności. W dziedzinie wykonawstwa muzycznego.

Tak więc w tej fazie – drugi nauczyciel musi być wymagający i „twardy” – jest to faza dyrektywnej pedagogiki – ale pojawia się wtedy kiedy dziecko jest już gotowe do podjęcia intencjonalnego wysiłku. Ma wystarczająco silną motywację do pracy nad jakością dźwięku, nad frazą i artykulacją. Widzi głębszy sens w ćwiczeniu sprawności wykonawczych. Pedagog musi zadbać o to aby, każdy kolejny utwór był trudniejszy, zawierał nowe problemy techniczno wykonawcze.

W fazie III – zwanej – Integracji – to koniec okresu dojrzewania. Jest to okres kształtowania się i dojrzewania osobowości artystycznej, własnych koncepcji interpretacyjnych, prób poszukiwania własnej tożsamości w muzyce. Następuje także stopniowe wchodzenie w świat muzyków profesjonalistów.

Optymalnym pedagogiem w tej fazie jest nauczyciel mistrz, dojrzały artysta, muzyk o bogatych doświadczeniach w zakresie działalności koncertowej.

Według L. Sośniak – mistrz to – muzyk o wysokim poziomie kompetencji  zawodowych i wysokiej kulturze osobistej, stanowiącego dla ucznia wzór do naśladowania. Mistrz staje się zwykle ideałem i najwyższym autorytetem w sprawach artystycznych i nie tylko. Kontakt i głęboka więź z osobą pełniącą rolę mistrza jest jednym z warunków wybitnych osiągnięć muzycznych. Nauczyciel  – mistrz obejmuje swoim patronatem całokształt rozwoju  ucznia.

W III fazie zmieniają się formy współpracy z nauczycielem – „instrukcja zostaje zastąpiona dialogiem muzycznym”. Przedmiotem zajęć zamiast problemów warsztatowo – technicznych staje się dzieło  muzyczne. Celem nadrzędnym tego etapu jest wypracowanie  w oparciu o różnorodne wzorce indywidualnego stylu wykonawczego ucznia i jego własnych koncepcji interpretacyjnych.

Każda faza pełni odmienną, a zarazem istotną funkcję z punktu widzenia całego procesu kształcenia muzycznego. W każdej z nich zachodzi konieczność innego rozłożenia akcentów. Pełne wykorzystanie każdej z faz stanowi podstawę do prawidłowego rozwoju muzycznego i dobrego przygotowania młodego muzyka do wykonywania zawodu.

W świetle badań L. Sosniak pojęcie „Dobry nauczyciel” jest pojęciem względnym. Inny jest optymalny nauczyciel do dziecka, inny dla nastolatka, a jeszcze inny dla wchodzącego w życie  zawodowo – artystyczne studenta. Nie można przenosić schematu np., ze szkoły średniej do podstawowej.

Nasuwa się pytanie, czy nasz system edukacji sprzyja  nauczycielowi muzyki?

Już w fazie I nie ma czasu na rozmowę i zabawę, na nawiązanie głębszego kontaktu z uczniem. Codzienna rzeczywistość tworzy stres, oceny, egzaminy, wysokie wymagania  programowe, a uczeń musi zmagać się z nadmiernymi oczekiwaniami rodziców i nauczycieli. Lekcja polega głównie na odsłuchaniu tego, co uczeń przygotował i zleceniu następnych zadań.

W praktyce w szkole obowiązuje jeden model nauczyciela – „Instruktor” – dyrektywny typ pedagoga. Absolwenci szkół muzycznych uczeni w ten sposób nie wychodzą z II fazy. I niestety często poświęcają się później pedagogice. Wracają jako nauczyciele do szkoły i najczęściej powielają błędy swoich pedagogów.

Wybitne osiągnięcia muzyczne są efektem pracy  i zaangażowania w proces dydaktyczny wielu osób i wspólnego działania ukierunkowanego na określone wartości.

Badania M. Manturzewskiej potwierdzają tezę, że talent muzyczny jest zjawiskiem społecznym, w którego kształtowaniu znaczącą rolę odgrywają nauczyciele i rodzice ucznia.

Cechy i charakterystyka optymalnego nauczyciela w szkole muzycznej

w świetle doświadczeń psychologa.

Podjęcie próby scharakteryzowania optymalnego nauczyciela jest złożonym zadaniem ze względu na różnorodność czynników. Zdając sobie sprawę czym jest kształcenie muzyczne, co naprawdę znaczy, czego dotyczy itp. odkrywamy wiele szerokich obszarów działań nauczyciela. Można powiedzieć, że kształcić muzycznie to:

-         uczyć konkretnych umiejętności,

-         stymulować ogólny rozwój muzyczny,

-         wprowadzać określone wartości do życia młodego człowieka,

-         modelować pewien styl życia i wiele innych procesów, które uruchamia nauczyciel.

Każdy nauczyciel wybierając określone metody nauczania określa swój styl pracy, preferowane wartości, itp. Nauczyciel może korzystać z metod:

Behawioralne – oparte na teorii i metodach wywodzących się z psychologii humanistycznej podkreślającej znaczenie współuczestnictwa w procesie twórczych poszukiwań ucznia.

Wymienione podejścia stanowią dwa przeciwstawne podejścia  i rodzaje postępowania nauczyciela. Jeden kraniec wiąże się z podejściem behawioralnym. Z teorii uczenia się wynika, że jeśli jakieś zachowanie zostanie nagrodzone to będzie pojawiać się częściej. Natomiast wzmocnienia negatywne (kary) mogą zablokować zachowanie. Aby wyeliminować niepożądane zachowanie najskuteczniejsze jest wygaszanie, czyli brak jakichkolwiek wzmocnień. W uczeniu najważniejsze jest, aby dziecko wiedziało:

Drugi model podejścia  – Teoria Gordona.

Przeciwstawia się stosowaniu jakiegokolwiek przymusu czy manipulowania karami i nagrodami. W tym podejściu przyjmuje się założenie, że każdy człowiek ma pozytywne jądro osobowości i jedynie potrzebuje warunków akceptacji i bezpieczeństwa do pełnego rozwoju. Nauczyciel ma wysłuchać, zrozumieć i pomóc.

Istotne jest znajomość celu – wyobrażenie przyszłości.

H. Rylke wyróżnia 3 grupy postaw i przekonań:

  1. wobec uczenia i nauczania
  2. wobec ucznia
  3. wobec siebie.

Cechy optymalnego nauczyciela –

W klasach 1-3 nauczyciel ma:

-         posiadać wysokie kompetencje psychologiczno – pedagogiczne,

-         posiadać znajomość metodyki gry na instrumencie i umiejętność  gry,

-         przyjaźnie i życzliwie nastawionym do dzieci,

-         być pozytywnie nastawionym do swojej pracy – praca z wyboru, a nie z konieczności,

-         odznaczać się takimi cechami jak: cierpliwość, wyrozumiałość optymizm,, zrównoważenie emocjonalne

-         posiada zdolności empatyczne i umiejętność porozumiewania się ,

-         rozbudzać i rozwijać zainteresowania muzyczne i właściwą motywację ucznia,

-         konsekwentnie wprowadzać ucznia w świat wartości muzyki artystycznej, dbać o jego rozwój

-         rozmawiać z uczniem o muzyce, i przeżyciach z nią związanych, o wykonywanym utworze, kompozytorze

-         uwzględnia cechy temperamentalne i osobowościowe ucznia,

-         przewidywać skutki swoich działań pedagogicznych,

-         uwzględniać potrzeby dziecka: akceptacji, bezpieczeństwa, a także zabawy,

-         koncentrować się na zaletach ucznia,

-         wdrażać do systematycznej pracy i konsekwentnie egzekwować wymagania dostosowane do możliwości i zdolności dziecka,

-         postępować w myśl zasady, że uczenie dziecka nie jest tak ważne jak rozbudzenie w nim chęci do nauki

-         utrzymywać stały kontakt z rodzicami.

Jako nauczyciel w klasach starszych poza wymienionymi powinien:

-         wykazywać szczególnie wysokie kompetencje artystyczno – muzyczne,

-         czynnie uprawiać muzykę, być wrażliwym i zafascynowanym ta dziedzina sztuki i umiejącym ta fascynacje zaszczepić dzieciom,

-         przekazywać uczniowi pewien kodeks wartości, wystrzegać się uczenia pod ocenę, egzamin, czy konkurs,

-         zachęcać i pobudzać uczniów do prób własnej interpretacji i własnych poszukiwań artystycznych

-         dostrzegać w uczniu partnera z którym można prowadzić dialog muzyczny,

-         przekazywać jasne i precyzyjne informacje co do stawianych wymagań, rezultatów jego pracy i kryteriów ocen,

-         posiadać umiejętność słuchania ,

-         umożliwiać częste występy  nawet jeżeli poziom wykonania utworów nie jest jeszcze najwyższy,

-         zrezygnować ze swoich ambicji i sukcesu w imię dobra ucznia

-         uznać, że jakiekolwiek niepowodzenia ucznia , są nieodzownym elementem edukacji i to przekonanie przekazać uczniom,

-         pomagać w przezwyciężaniu tremy,

-         wspierać emocjonalnie ucznia i towarzyszyć w trudnych momentach.

Niestety – trochę krytyki:

-         niezrównoważenie emocjonalne,

-         brak opanowania, duże nasilenie cech nerwicowych,

-         nadpobudliwość nerwowa skłaniająca do niewłaściwych zachowań,

-         nauczyciel niespełniony zawodowo,

-         praca z konieczności, a nie z wyboru,

-         niespełnione marzenia o karierze wirtuoza obniżają poczucie wartości i przerzucane sa na ucznia, a ich sukcesy maja zrekompensować niepowodzenia zawodowe nauczyciela,

-         nadmierne oczekiwania, chorobliwe ambicje,

-         egzamin polega wyłącznie na wystawieniu oceny,

-         podczas egzaminu nauczyciel sam poddawany jest ocenie,

-         cel edukacji – od egzaminu do egzaminu,

-         nie dopuszcza słabszego ucznia do występu, bo boi się, że zepsuje mu opinię,

-         zajmuje się głównie najlepszymi uczniami, ale nikt nie pyta ilu uczniów od niego odeszło.

-         zapominają, że to oni mają służyć uczniom, a nie odwrotnie,

-         oczekują od ucznia podporządkowania się,

-         powielają  relacje i metody nauczycieli których byli uczniami

-         brak przygotowania do pełnienia roli pedagoga,

-         niskie kompetencje psychologiczno – pedagogiczne,

-         brak umiejętności werbalizacji poglądów i wypowiadania się na temat muzyki,

-         brak wiedzy psychologicznej,

-         pomijanie pochwał i wskazywanie głównie błędów,

-         nauczyciele nie uwzględniają w kształceniu muzycznym faz rozwojowych dziecka,

-         w praktyce liczy się ten nauczyciel który ma znaczące osiągnięcia z uczniem,

-         główny nacisk kładzie się na technikę i warsztat,

-         nauczyciele nie uprawiają czynnie muzyki.

W praktyce przeciętny polski nauczyciel muzyki odbiega i to znacznie od wzorca. Nie do końca zdaje sobie sprawę jaką rolę pełni w interakcyjnym procesie rozwoju muzycznego dziecka, jak wiele zależy od jego działań, wiedzy i kompetencji. Sprowadza się to niestety  do następującego stwierdzenia – uczeń nie robi postępów, bo mało ćwiczy lub jest niezdolny. Gdy jednak uczeń robi znaczne postępy i osiąga wysokie wyniki, to pada stwierdzenie – uczeń tak dobrze gra, bo uczy się u dobrego pedagoga.