Fazy rozwoju muzycznego dziecka.

Charakterystyka poszczególnych faz procesu edukacji muzycznej

w kontekście relacji uczeń – pedagog

w świetle wyników badań L. Sośniak.

Wymagania w stosunku do nauczyciela w zależności od faz rozwoju muzycznego dziecka. ( Ogromny problem w szkołach muzycznych !!!)

L. Sośniak w rozwoju dziecka wyróżnia 3 fazy:

  1. Faza pierwsza – do około 10 roku życia – faza „romansu z muzyką”
  2. Faza druga – 10 – 14 rok życia – faza perfekcjonizmu
  3. Faza  trzecia – zwana fazą integracji 18 – 25 roku życia (Apogeum).

W każdej z tych faz potrzebne są inne cechy nauczyciela.

W fazie I dziecko powinno doświadczyć silnych pozytywnych przeżyć związanych z muzyką i nawiązać z nią pierwszy emocjonalny kontakt. Do realizacji zadań tej fazy potrzebna jest osoba ciepła, przyjacielska, wprowadzająca pogodny nastrój. Nie musi to być artysta – muzyk o wysokich kompetencjach wykonawczych, gdyż rolą tego nauczyciela jest rozbudzenie pozytywnych odczuć wobec lekcji muzyki, zafascynowanie światem dźwięków. Musi to być nauczyciel, który potrafi dobrać repertuar i zastosować różnorodne metody i strategie postępowania z dzieckiem. Zajęcia na tym etapie to zabawa z instrumentem, poszukiwanie sposobu wydobywania dźwięku, układanie melodii. W tej fazie nauczyciel powinien rozbudzić głód muzyki i potrzebę poszukiwania doświadczeń muzycznych.

Jeżeli ta faza zostaje maksymalnie wykorzystana  – dziecko zaczyna odczuwać potrzebę grania i przyjemność, odkrywa w muzyce nowe wartości, ma z nauczycielem bliskie emocjonalnie relacje, dostrzega potrzebę poprawy jakości swojej gry oznacza to, że jest gotowe do podjęcia pracy w drugiej fazie.

W fazie II – jest to okres niezwykle ważny w rozwoju aparatu wykonawczego. Stanowi okres krytyczny dla opanowania sprawności technicznych . Niewykorzystanie tej fazy, niesystematyczna  lub źle prowadzona nauka, w perspektywie dalszego rozwoju muzycznego jest stratą trudną do naprawienia  i  rzutuje na poziom osiągnięć muzycznych. Również rozpoczęcie nauki po 9 roku życia,  nie rokuje nadziei na karierę muzyczną. Muzycy, którzy rozpoczynali naukę później, wprawdzie przyuczeni zostali do zawodu, ale nigdy nie osiągnęli całkowitej swobody i naturalności. W dziedzinie wykonawstwa muzycznego.

Tak więc w tej fazie – drugi nauczyciel musi być wymagający i „twardy” – jest to faza dyrektywnej pedagogiki – ale pojawia się wtedy kiedy dziecko jest już gotowe do podjęcia intencjonalnego wysiłku. Ma wystarczająco silną motywację do pracy nad jakością dźwięku, nad frazą i artykulacją. Widzi głębszy sens w ćwiczeniu sprawności wykonawczych. Pedagog musi zadbać o to aby, każdy kolejny utwór był trudniejszy, zawierał nowe problemy techniczno wykonawcze.

W fazie III – zwanej – Integracji – to koniec okresu dojrzewania. Jest to okres kształtowania się i dojrzewania osobowości artystycznej, własnych koncepcji interpretacyjnych, prób poszukiwania własnej tożsamości w muzyce. Następuje także stopniowe wchodzenie w świat muzyków profesjonalistów.

Optymalnym pedagogiem w tej fazie jest nauczyciel mistrz, dojrzały artysta, muzyk o bogatych doświadczeniach w zakresie działalności koncertowej.

Według L. Sośniak – mistrz to – muzyk o wysokim poziomie kompetencji  zawodowych i wysokiej kulturze osobistej, stanowiącego dla ucznia wzór do naśladowania. Mistrz staje się zwykle ideałem i najwyższym autorytetem w sprawach artystycznych i nie tylko. Kontakt i głęboka więź z osobą pełniącą rolę mistrza jest jednym z warunków wybitnych osiągnięć muzycznych. Nauczyciel  – mistrz obejmuje swoim patronatem całokształt rozwoju  ucznia.

W III fazie zmieniają się formy współpracy z nauczycielem – „instrukcja zostaje zastąpiona dialogiem muzycznym”. Przedmiotem zajęć zamiast problemów warsztatowo – technicznych staje się dzieło  muzyczne. Celem nadrzędnym tego etapu jest wypracowanie  w oparciu o różnorodne wzorce indywidualnego stylu wykonawczego ucznia i jego własnych koncepcji interpretacyjnych.

Każda faza pełni odmienną, a zarazem istotną funkcję z punktu widzenia całego procesu kształcenia muzycznego. W każdej z nich zachodzi konieczność innego rozłożenia akcentów. Pełne wykorzystanie każdej z faz stanowi podstawę do prawidłowego rozwoju muzycznego i dobrego przygotowania młodego muzyka do wykonywania zawodu.

W świetle badań L. Sosniak pojęcie „Dobry nauczyciel” jest pojęciem względnym. Inny jest optymalny nauczyciel do dziecka, inny dla nastolatka, a jeszcze inny dla wchodzącego w życie  zawodowo – artystyczne studenta. Nie można przenosić schematu np., ze szkoły średniej do podstawowej.

Nasuwa się pytanie, czy nasz system edukacji sprzyja  nauczycielowi muzyki?

Już w fazie I nie ma czasu na rozmowę i zabawę, na nawiązanie głębszego kontaktu z uczniem. Codzienna rzeczywistość tworzy stres, oceny, egzaminy, wysokie wymagania  programowe, a uczeń musi zmagać się z nadmiernymi oczekiwaniami rodziców i nauczycieli. Lekcja polega głównie na odsłuchaniu tego, co uczeń przygotował i zleceniu następnych zadań.

W praktyce w szkole obowiązuje jeden model nauczyciela – „Instruktor” – dyrektywny typ pedagoga. Absolwenci szkół muzycznych uczeni w ten sposób nie wychodzą z II fazy. I niestety często poświęcają się później pedagogice. Wracają jako nauczyciele do szkoły i najczęściej powielają błędy swoich pedagogów.

Wybitne osiągnięcia muzyczne są efektem pracy  i zaangażowania w proces dydaktyczny wielu osób i wspólnego działania ukierunkowanego na określone wartości.

Badania M. Manturzewskiej potwierdzają tezę, że talent muzyczny jest zjawiskiem społecznym, w którego kształtowaniu znaczącą rolę odgrywają nauczyciele i rodzice ucznia.

Cechy i charakterystyka optymalnego nauczyciela w szkole muzycznej

w świetle doświadczeń psychologa.

Podjęcie próby scharakteryzowania optymalnego nauczyciela jest złożonym zadaniem ze względu na różnorodność czynników. Zdając sobie sprawę czym jest kształcenie muzyczne, co naprawdę znaczy, czego dotyczy itp. odkrywamy wiele szerokich obszarów działań nauczyciela. Można powiedzieć, że kształcić muzycznie to:

–         uczyć konkretnych umiejętności,

–         stymulować ogólny rozwój muzyczny,

–         wprowadzać określone wartości do życia młodego człowieka,

–         modelować pewien styl życia i wiele innych procesów, które uruchamia nauczyciel.

Każdy nauczyciel wybierając określone metody nauczania określa swój styl pracy, preferowane wartości, itp. Nauczyciel może korzystać z metod:

  • behawioralnych,
  • Budowanie relacji mistrz – uczeń wg. Koncepcji Gordona

Behawioralne – oparte na teorii i metodach wywodzących się z psychologii humanistycznej podkreślającej znaczenie współuczestnictwa w procesie twórczych poszukiwań ucznia.

Wymienione podejścia stanowią dwa przeciwstawne podejścia  i rodzaje postępowania nauczyciela. Jeden kraniec wiąże się z podejściem behawioralnym. Z teorii uczenia się wynika, że jeśli jakieś zachowanie zostanie nagrodzone to będzie pojawiać się częściej. Natomiast wzmocnienia negatywne (kary) mogą zablokować zachowanie. Aby wyeliminować niepożądane zachowanie najskuteczniejsze jest wygaszanie, czyli brak jakichkolwiek wzmocnień. W uczeniu najważniejsze jest, aby dziecko wiedziało:

  • Co ma robić,
  • Jak ma robić
  • Kiedy ma to robić.

Drugi model podejścia  – Teoria Gordona.

Przeciwstawia się stosowaniu jakiegokolwiek przymusu czy manipulowania karami i nagrodami. W tym podejściu przyjmuje się założenie, że każdy człowiek ma pozytywne jądro osobowości i jedynie potrzebuje warunków akceptacji i bezpieczeństwa do pełnego rozwoju. Nauczyciel ma wysłuchać, zrozumieć i pomóc.

Istotne jest znajomość celu – wyobrażenie przyszłości.

H. Rylke wyróżnia 3 grupy postaw i przekonań:

  1. wobec uczenia i nauczania
  2. wobec ucznia
  3. wobec siebie.

Cechy optymalnego nauczyciela –

W klasach 1-3 nauczyciel ma:

–         posiadać wysokie kompetencje psychologiczno – pedagogiczne,

–         posiadać znajomość metodyki gry na instrumencie i umiejętność  gry,

–         przyjaźnie i życzliwie nastawionym do dzieci,

–         być pozytywnie nastawionym do swojej pracy – praca z wyboru, a nie z konieczności,

–         odznaczać się takimi cechami jak: cierpliwość, wyrozumiałość optymizm,, zrównoważenie emocjonalne

–         posiada zdolności empatyczne i umiejętność porozumiewania się ,

–         rozbudzać i rozwijać zainteresowania muzyczne i właściwą motywację ucznia,

–         konsekwentnie wprowadzać ucznia w świat wartości muzyki artystycznej, dbać o jego rozwój

–         rozmawiać z uczniem o muzyce, i przeżyciach z nią związanych, o wykonywanym utworze, kompozytorze

–         uwzględnia cechy temperamentalne i osobowościowe ucznia,

–         przewidywać skutki swoich działań pedagogicznych,

–         uwzględniać potrzeby dziecka: akceptacji, bezpieczeństwa, a także zabawy,

–         koncentrować się na zaletach ucznia,

–         wdrażać do systematycznej pracy i konsekwentnie egzekwować wymagania dostosowane do możliwości i zdolności dziecka,

–         postępować w myśl zasady, że uczenie dziecka nie jest tak ważne jak rozbudzenie w nim chęci do nauki

–         utrzymywać stały kontakt z rodzicami.

Jako nauczyciel w klasach starszych poza wymienionymi powinien:

–         wykazywać szczególnie wysokie kompetencje artystyczno – muzyczne,

–         czynnie uprawiać muzykę, być wrażliwym i zafascynowanym ta dziedzina sztuki i umiejącym ta fascynacje zaszczepić dzieciom,

–         przekazywać uczniowi pewien kodeks wartości, wystrzegać się uczenia pod ocenę, egzamin, czy konkurs,

–         zachęcać i pobudzać uczniów do prób własnej interpretacji i własnych poszukiwań artystycznych

–         dostrzegać w uczniu partnera z którym można prowadzić dialog muzyczny,

–         przekazywać jasne i precyzyjne informacje co do stawianych wymagań, rezultatów jego pracy i kryteriów ocen,

–         posiadać umiejętność słuchania ,

–         umożliwiać częste występy  nawet jeżeli poziom wykonania utworów nie jest jeszcze najwyższy,

–         zrezygnować ze swoich ambicji i sukcesu w imię dobra ucznia

–         uznać, że jakiekolwiek niepowodzenia ucznia , są nieodzownym elementem edukacji i to przekonanie przekazać uczniom,

–         pomagać w przezwyciężaniu tremy,

–         wspierać emocjonalnie ucznia i towarzyszyć w trudnych momentach.

Niestety – trochę krytyki:

–         niezrównoważenie emocjonalne,

–         brak opanowania, duże nasilenie cech nerwicowych,

–         nadpobudliwość nerwowa skłaniająca do niewłaściwych zachowań,

–         nauczyciel niespełniony zawodowo,

–         praca z konieczności, a nie z wyboru,

–         niespełnione marzenia o karierze wirtuoza obniżają poczucie wartości i przerzucane sa na ucznia, a ich sukcesy maja zrekompensować niepowodzenia zawodowe nauczyciela,

–         nadmierne oczekiwania, chorobliwe ambicje,

–         egzamin polega wyłącznie na wystawieniu oceny,

–         podczas egzaminu nauczyciel sam poddawany jest ocenie,

–         cel edukacji – od egzaminu do egzaminu,

–         nie dopuszcza słabszego ucznia do występu, bo boi się, że zepsuje mu opinię,

–         zajmuje się głównie najlepszymi uczniami, ale nikt nie pyta ilu uczniów od niego odeszło.

–         zapominają, że to oni mają służyć uczniom, a nie odwrotnie,

–         oczekują od ucznia podporządkowania się,

–         powielają  relacje i metody nauczycieli których byli uczniami

–         brak przygotowania do pełnienia roli pedagoga,

–         niskie kompetencje psychologiczno – pedagogiczne,

–         brak umiejętności werbalizacji poglądów i wypowiadania się na temat muzyki,

–         brak wiedzy psychologicznej,

–         pomijanie pochwał i wskazywanie głównie błędów,

–         nauczyciele nie uwzględniają w kształceniu muzycznym faz rozwojowych dziecka,

–         w praktyce liczy się ten nauczyciel który ma znaczące osiągnięcia z uczniem,

–         główny nacisk kładzie się na technikę i warsztat,

–         nauczyciele nie uprawiają czynnie muzyki.

W praktyce przeciętny polski nauczyciel muzyki odbiega i to znacznie od wzorca. Nie do końca zdaje sobie sprawę jaką rolę pełni w interakcyjnym procesie rozwoju muzycznego dziecka, jak wiele zależy od jego działań, wiedzy i kompetencji. Sprowadza się to niestety  do następującego stwierdzenia – uczeń nie robi postępów, bo mało ćwiczy lub jest niezdolny. Gdy jednak uczeń robi znaczne postępy i osiąga wysokie wyniki, to pada stwierdzenie – uczeń tak dobrze gra, bo uczy się u dobrego pedagoga.

Autor

Małgorzata Ostrowska

Doktor nauk humanistycznych w zakresie pedagogiki, ekspert d.s oświaty, wykładowca uczelni wyższych na studiach podyplomowych i magisterskich, promotor prac magisterskich,autor programów studiów podyplomowych i kursów z organizacji i zarządzania oświatą, oraz pedagogiki, edukator, coach, z- ca dyrektora w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych w Przemyślu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *